LOJ, Alina

Mrs.-Loj-photo-for-web
May 1, 1923 – August 9, 2014

Alina passed away peacefully on Saturday, August 9, 2014 at 91 years of age. She will be lovingly remembered by those she loved and cared for most, her children; Ludmila (Andrzej) Lewinski, Alice (Andrew) Borowski, and Irek (Joanna), six grandchildren, and seven great grandchildren as well as a large circle of other relatives and friends.

Mass of Christian Burial will be celebrated at Our Lady Queen Of Peace Roman Catholic Church, (2111 Uxbridge Drive N.W., Calgary) on Tuesday, August 19, 2014 at 10:30 A.M.

No flowers by request, If friends so desire, memorial tributes in Alina’s memory may be made to a charity of one’s choice.

Alina Łój z domu Kondratowicz urodziła się w dniu 1 maja 1923 roku w majątku Zaborce. Zaborce były położone około 1,5 km od miejscowości Parafianowo. Ojciec Antoni Kondratowicz , herbu Syrokomla pochodził z patriotycznej o narodowo-wyzwoleńczych hasłach rodziny . Jej matka Anna Kurcewicz , herbu Kurcz to rodzina o korzeniach sięgających dynastii Giedyminowiczów czy według niektórych zapisów Rurykowiczów protoplastów polskich , ruskich i litewskich rodów książęcych . Jej dziadek Kurcewicz stracił majątek skonfiskowany przez zaborców rosyjskich za udział w powstaniu styczniowym . Alina wychowała się w zarządzanym przez rodziców majatku w Zaborcach leżących na skraju dwóch światów , Polski i Rosji . Ochrzczona została w kościele w Parafianowie p.w. Imienia Maryi. Szkołę podstawową i gimnazjum kończyła w Parafianowie. Po wojnie miała już 22 lata gdy tereny te zostały zajęte przez Związek Radziecki miała problemy z wyjazdem do Polski, gdyż mając średnie wykształcenie i pracując w banku ówczesne władze nie chciały wydać zgody na jej wyjazd. Wyjechała w 1946 r. i trafiła z falą emigracyjną Polaków z tych zajętych przez Rosjan terenów do Krosna Odrzańskiego . Tu znalazła swój dom i męża Kazimierza. Był to niezwykle kochający się związek i przykładne małżeństwo. Mieli trójkę dzieci : Ludmiłę Alicję i Ireneusza. Razem z Alicją i Irkiem po śmierci męża Kazimierza los ją ponownie rzucił w odległe od Polski strony do Kanady do Calgary . Tutaj znalazła drugą ojczyznę . Tutaj zamieszkała i przeżyła swoje szczęśliwe życie razem z córką i synem i ich rodzinami , wnukami i prawnukami . Była osobą niezwykle wrażliwą na wszystkie życiowe niesprawiedliwości i zawsze energicznie na nie reagowała . Dużo czytała , była zawsze spragniona wiedzy o wszystkim . Sprawiała jej radość możliwość życia wśród najbliższych a szczególnie wśród wnuków których bardzo kochała. Była wychowana w rodzinie głęboko patriotycznej i zawsze zdobyte w młodości ideały przyświecały jej w całym życiu .

Send Condolences